Jeszcze na przełomie wieków maszyny w fabrykach były czyszczone prawie wyłącznie za pomocą starych szmat lub odpadów wełnianych. Takie ociekające gałgany po zużyciu trafiały po prostu do kotła grzejnego. Było to rozwiązanie zupełnie nieodpowiednie do celów przemysłowych, poza tym zbyt kosztowne.
Po prostu genialne – czyściwo tekstylne w systemie wielokrotnego użytku
W 1908 r. Hermann Gebauer wpadł na prosty, ale genialny pomysł oferowania czyściw tekstylnych z pełnym serwisem. Było to rozwiązanie nie tylko praktyczne i korzystne, ten innowacyjny system wielokrotnego użytku w sposób wymierny przyczynił się do ochrony środowiska. W zależności od sposobu użytkowania czyściwa tekstylne mogą być prane do 50 razy i ponownie używane. Gdyby nie system czyściw MEWY, stosowane materiały jednorazowe powodowałyby znaczne ilości odpadów niebezpiecznych.
W MEWIE wiemy z doświadczenia, że postęp zawsze rozpoczyna się od małej idei. I tak z tego prostego pomysłu powstało przedsiębiorstwo posiadające od początku przejrzyste struktury, zatrudniające 20 pracowników. Obecnie, ponad 100 lat później MEWA to kompleksowe zarządzanie tekstyliami dla zakładów przemysłowych oraz usługowych. Każdy z naszych pracowników nosi w sobie kreatywność MEWY.